Eternit przysnął?

POWIAT OBORNICKI. Powiat obornicki otrzymał z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska 93 tys. złotych na usuwanie rakotwórczego eternitu w regionie. Pieniądze przyznano starostwu 7 lutego, a naczelnik Ewa Durasiewicz zaplanowała ogłoszenie przetargu na demontaż i wywóz eternitu na czerwiec lub lipiec. Opozycyjny radny powiatu Kazimierz Zieliński zapytał – dlaczego tak późno?

Wicestarosta Andrzej Okpisz wyraził nadzieję, że – naczelnik Durasiewicz nie będzie czekała tak długo, bo nie ma takiej potrzeby. Starosta narzeka, że wniosków jest mało, ale może potencjalni petenci ich nie składają, bo wiedzą, że pośpiech i tak niczego nie przyspieszy.  Jest też pytanie, co będzie, gdy wiatr niebawem zerwie komuś eternit z dachu. Ponadto istnieje wątpliwość, czy dziesięć wniosków ma czekać, czy lepiej je realizować od ręki? Zdaniem Bogusława Janusa – czy jeden, czy jedenaście, czy sto, to nie ma powodu do zwłoki. Okpisz się z nim zgadza i oświadcza: Nasz program powiatowy jest do dopracowania i do poprawy. 

Ewa Durasiewicz wysłuchała tej polemiki i obiecała, że – w razie kryzysu lub huraganu będziemy szukać z wolnej ręki. Przetargu nie ogłaszam w obawie, by ktoś nie ściągnął dachu w lutym lub marcu, bo może mu zmoknąć i zalać. Jak udało się sprawdzić naszej redakcji, na biurku pani naczelnik jest obecnie sześć wniosków z gminy Obornika i pięć z gminy Rogoźno. Z gminy Ryczywół nie wpłynął na razie żaden wniosek.

Podobne artykuły