Czternastolatkę z Rogoźna odnaleziono w Kaliszu

ROGOŹNO, KALISZ. W minionym tygodniu policjanci z Rogoźna zostali poinformowani przez rodziców czternastoletniej dziewczynki o jej zaginięciu. Jeszcze tego samego dnia została ona szczęśliwie odnaleziona w Kaliszu. Rzecz cała wydarzyła się dziewiątego lutego. Jak wyjaśnił komendant rogozińskiej policji asp. sztab. Piotr Warnke: Zgłoszone zaginięcie zostało zakwalifikowane przez nas do pierwszej kategorii zaginięć, a to oznacza, że rozpoczęliśmy działania natychmiast.  

W trakcie rozmowy z rodzicami zaginionej czternastolatki policjanci dowiedzieli się od nich, że ich córka ma chłopaka w Łodzi i bardzo za nim tęskni. Policjanci założyli, że pojechała do niego i sięgnęli po rozkład jazdy. Pociąg do Kalisza, przez który jedzie się dalej do Łodzi, już odjechał. Ściganie go miało żadnego sensu. Poprosili więc o pomoc kolegów z Kalisza.

Założenie okazało się ze wszech miar słuszne. Wytypowano konkretny skład pociągu i przesłano zdjęcie zaginionej wraz z rysopisem do Kalisza. Tam pociąg zatrzymał się na kaliskiej stacji nieco dłużej niż zwykle, aby można było skutecznie przeszukać wagony. W jednym z przedziałów odnaleziono poszukiwaną czternastolatkę. Została zatrzymana w izbie dziecka miejscowej komendy, a po przyjeździe do Kalisza jej rodziców przekazano czternastolatkę pod ich opiekę.

Podobne artykuły