Komu przeszkadza parkowanie wzdłuż Łazienkowej?

OBORNIKI. Przebudowa ulicy Łazienkowej unowocześniła ten zakątek Obornik, czyniąc go urokliwym miejscem, ale i stała się powodem do wielu problemów z parkowaniem.  Przed remontem na wjeździe w Łazienkową stał znak informujący o początku strefy zamieszkania. To nakazywało parkowanie jedynie w miejscach do tego przeznaczonych, tylko że tych miejsc było niewiele. Po przebudowie ulicy, decyzją burmistrza Obornik, znak został usunięty. Od tego czasu przybyło wyznaczonych parkingów oraz miejsc do parkowania wzdłuż ulicy.

Łazienkowa jest jednokierunkowa i na tyle szeroka, że nie powinno to nikomu przeszkadzać. Kierowcy przyjeżdzający do szpitala czy przychodni mają teraz gdzie zaparkować i wydawałoby się, że jest wszystko w porządku.  Komuś jednak zaczęło to przeszkadzać i trudno zgadnąć dlaczego. Zawalidrogami są pojazdy parkujące przy samym skrzyżowaniu, ale to zupełnie inna sprawa godna mandatu i nie o to chodzi. Przenoszenie tego problemu na całe pobocze jest nieporozumieniem. Chodnik wzdłuż ulicy został wzmocniony i oznaczony wymalowanym pasem, by można było tam parkować.

Być może takie wyjaśnienie usłyszała osoba, która jest przeciwna parkowaniu wzdłuż Łazienkowej. Ten ktoś mógł też pomyśleć, skoro nie wysłuchał mnie burmistrz, to pójdę do posła.  To jedynie domysł, ale poseł Krzysztof Paszyk  zwrócił się do komendanta policji z poselską interwencją w tej sprawie, sugerując zajęcie się Łazienkową i ustawienie tam znaku B-36, czyli tego niebieskiego z czerwoną obwódką i takimż iksem w środku, zakazującego zatrzymywania się na ulicy. Poseł tłumaczy, że to dla dobra kierowców, którzy tam stają a policja łupi ich za to mandatami.

Wynika z tego wszystkiego, że warto odwiedzić Łazienkową, bo to ładna ulica i wystarczająco dobrze urządzona. Jest tam dość miejsc do parkowania i nikt nie może karać mandatami tam, gdzie parkowanie jest dozwolone.  Warto też pamiętać o tym, że skoro w gęsto zabudowanym centrum Obornik brakuje parkingów, to ograniczanie miejsc do parkowania nie jest dobrym pomysłem.

Podobne artykuły