Dusił się po obudzeniu

TRZY GÓRY. Mieszkaniec tej małej wsi na granicy powiatu obornickiego, w miniony czwartek obudził się w środku nocy. Poczuł się słabo, więc pomyślał, że zatruł się dwutlenkiem węgla. Zadzwonił po straż pożarną. Strażacy przyjechali po kilku minutach i zaczęli sprawdzać mieszkanie czujnikiem. Okazało się, że w domu nie ma zagrożenia. Na wszelki wypadek przewietrzono mieszkanie a mężczyźnie pozwolono wrócić do domu. Strażacy nie mieli za złe mieszkańcowi wsi wezwania. Twierdzą, że lepiej chuchać na zimne, niż udusić się we śnie.

Podobne artykuły