Morderstwo na ulicy Miękusa w Obornikach? Wyszedł z więzienia i wypadł z balkonu.

OBORNIKI. Fatalnie zaczęła się dla policjantów z pionu kryminalnego miniona sobota. Około godziny 1 w nocy z balkonu trzeciego piętra bloku przy ulicy Miękusa wypadł mężczyzna. Wezwano pogotowie. Mimo starań lekarzy godzinę później mężczyzna zmarł w wyniku doznanych obrażeń wewnętrznych. Nieczęsto ktoś wypada z balkonu, a w całej tej sprawie jest wiele niejasności i nawet domysłów, które śledczy układają właśnie w jedną logiczną całość.

Zmarłym był nijaki G., który już gościł na naszych łamach w kronice kryminalnej, gdy pisaliśmy o sprawcy rozboju. Dzień przed tragiczną sobotą mężczyzna wyszedł z więzienia. Postępowanie w jego sprawie co prawda toczy się nadal, ale na wniosek oskarżonego sąd zgodził się na złagodzenie sankcji i wypuszczenie go do domu. G. wrócił do Obornik i już następnego dnia wykonał tragiczny lot z trzeciego piętra głową w dół.

Wśród przyczyn mogą się znaleźć być może nieporozumienia w światku przestępczym, jakieś równanie dawnych rachunków czy zwyczajna zemsta. W tej sprawie są już zatrzymane cztery osoby. Można więc liczyć na rozwój wypadków i ciąg dalszy tej niecodziennej sprawy.

Podobne artykuły