Uratowali psa

Uratowali psa

OBORNIKI. Informowaliśmy już, że w czwartek, około godz 14, z okien jednego z domów zaczął wydobywać się dym. Zaniepokojeni sąsiedzi natychmiast zadzwonili po straż pożarną. Gdy strażacy zjawili się na miejscu drzwi do środka były zamknięte a z środka nikt się nie odzywał. Usprawiedliwieni wyższą koniecznością jednym kopniakiem otworzyli drzwi na oścież i dostali się do środka. W kuchni paliły się meble.

Panowie chwycili za gaśnicę i ugasili płomienie. Chwilę później wrócił właściciel mieszkania. Nie zdążyliśmy poinformować przed tygodniem, że strażacy ze środka wyciągnęli zatrutego dymem psa. Zwierzę nie oddychało. Mika została poddana tlenoterapii oraz masażowi serca. Po kilkunastu minutach powoli zaczęła odzyskiwać funkcje życiowe – przybyły na miejsce lekarz weterynarii zabrał psa do obornickiej lecznicy na obserwację.

Podobne artykuły