Bohaterowie stanu wojennego z Obornik

13 grudnia 1981 roku komunistyczne władze Polski na mocy uchwały rady państwa wprowadziły na obszarze całego kraju stan wojenny. Miał on posłużyć ówczesnym rządzącym w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej do dalszego utrzymywania władzy i rozprawienia się z rosnącą w siłę od 1980 roku „Solidarnością”. Już tej pamiętnej wciąż dla wielu nocy, 70 tysięcy funkcjonariuszy ZOMO rozpoczęło aresztowania działaczy związku zawodowego.

Lata osiemdziesiąte również w Obornikach miały swoich bohaterów, tych bardziej znanych, jak i tych szarych działaczy o których dziś historia trochę zapomniała.  Wydarzenia w kraju w 1980 roku przyczyniły się do powstania silnych związków także na terenie Obornik. Komitety Solidarności tworzyły się w wielu zakładach pracy w tym m.in. tych największych jak Fabryki Mebli, Kombinat Metalplast, czy Zakłady Mięsne. Pod koniec 1980 roku utworzono w mieście Międzyzakładowy Komitet Koordynacyjny NSZZ Solidarność Miasta i Gminy Oborniki przy Kombinacie Metalplast. Adres Komitetu znajdował się jednak w prywatnym mieszkaniu jego przewodniczącego, nieżyjącego już Zbigniewa Piaseckiego przy ulicy Powstańców Wielkopolskich 56. Zastępcą Piaseckiego został działacz Solidarności z Zakładów Mięsnych – Błażej Stasiak.

Silna grupa związkowa zawiązała się także już we wrześniu 1980 roku w Fabryce Mebli, a jej liderem został Julian Kubiak. Komitet Koordynacyjny wspomagał w działaniach małe komitety zakładowe oraz struktury wiejskie. Jedną z akcji przygotowaną przez działaczy był m.in. list wysłany do I sekretarza PZPR w Obornikach z propozycją przekazania Komitetu Miejsko-Gminnego PZPR na potrzeby przedszkolne. Z inicjatywy działaczy „Solidarności” oraz miejscowego kleru 27 czerwca 1981 roku na Rynku w Obornikach odbyła się pierwsza msza patriotyczna, odprawiona przez ojca Czesława Białka. Tuż obok podwyższenia, na którym odprawiono mszę, ustawiono dużą tablicę, na której widniało pięć haseł: 1. Jesteśmy Polakami 2. Wiara ojców naszych jest wiarą naszych dzieci 3. Polak Polakowi bratem 4. Co dzień Polak narodowi służy 5. Polska matką – nie wolno o matce mówić źle

. Tuż po wprowadzeniu stano wojennego  milicja obywatelska zabrała z domu Zbigniewa Piaseckiego i Juliana Kubiaka. Zostali oni internowani, a w więzieniu spędzili ponad pół roku. Pozostali działacze „Solidarności” z tego okresu wspierali swoich internowanych kolegów jak tylko mogli. Za pomocą rodzin przekazywano różnego rodzaju podarunki, w tym tak symboliczne jak np. różaniec przywieziony z Jasnej Góry. Mieszkańcy Obornik wspierali wszystkich więźniów politycznych, kupując symboliczne kalendarze czy cegiełki, z których zysk przekazywany był rodzinom internowanych. W rocznicę ogłoszenia stanu wojennego władze Obornik złożyły pod obeliskiem Solidarności kwiaty.

Podobne artykuły