Koło u płota

OBORNIKI. W pobliżu dworca autobusowego stoi koło rowerowe. Stoi, nie leży, bo jest przyczepione do pobliskiej siatki. Nie wiadomo, czy rower został skradziony a złodziej zostawił tylko koło, czy też właściciel zapomniał o kole.

Wiadomo jednak, że koło wzbudza zainteresowanie a przechodnie robią sobie zdjęcia z pozostałością roweru, którą ochrzcili imieniem Wojtuś. Wojtuś więc stoi od miesiąca, witając wszystkich przyjezdnych wysiadających z autobusów.

Podobne artykuły