Pijany kierowca wjechał w sklep

POPÓWKO. A dokładnie w schody przed sklepem. W minioną sobotę, około godz. 11.30, pracownicy i klienci sklepu usłyszeli huk. Gdy spojrzeli za okno, zobaczyli samochód marki Peugeot, który wjechały na schody wejściowe, a po chwili zaczął się powoli cofać. Jeden z mieszkańców wsi podszedł do, już stojącego, auta. Ze środka wysiadł znany mu sąsiad. Kierowca ledwo stał o własnych siłach, przytrzymując się dachu pojazdu.

Najpierw sąsiedzi pomyśleli, że kierowca źle się poczuł. Wyglądało na to, że mężczyzna doznał zawału. Wszystkie wątpliwości zostały rozwiane, gdy próbował wyjaśnić, co się stało. Zionął alkoholem na wszystkie strony. Zapach był tak intensywny, że poczuli go przez otwarte drzwi klienci sklepu. Zadzwoniono po policję. – Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Obornikach, którzy potwierdzili przypuszczenie zgłaszającego.

Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu ujętego kierowcy wskazało wynik 1,75 mg/l (3.5 promila). Kierowca wkrótce usłyszy zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i za swój czyn odpowie przed sądem. Grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy – poinformował Paweł Witsberg z komendy policji w Obornikach.

Podobne artykuły