Poseł interpeluje w sprawie planów zamknięcia mostu

Poseł interpeluje w sprawie planów zamknięcia mostu

OBORNIKI. W niedawnej informacji o zamiarze zamknięcia na dwa lata mostu na Warcie, w związku z planowanym przez Zarząd Dróg Krajowych remontem, wspomnieliśmy o wsparciu protestujących w tej sprawie władz Obornik przez posła Krzysztofa Paszyka. Złożył on w tej sprawie na ręce marszałka Marka Kuchcińskiego interpelację „w sprawie krytycznej sytuacji przeprawy drogowej przez rzekę Wartę w ciągu drogi krajowej nr 11 w Obornikach”, a jej treść brzmi:  Sytuacja transportowa Obornik od lat pozostaje trudna. Przebiegająca przez centrum miejscowości droga krajowa nr 11 generuje znaczny ruch i w dramatyczny sposób obciąża miasto. Przeprowadzony w 2015 r. przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad Generalny Pomiar Ruchu wykazał w punkcie pomiarowym Oborniki przejście w centrum miasta 15400 pojazdów na dobę, w tym ponad 2000 samochodów ciężarowych.

Jest to jeden z najwyższych wyników w Polsce. Odcinek Oborniki-Golęczewo jest obciążony jeszcze bardziej, wynik pomiaru to 19 727 pojazdów na dobę. Należy podkreślić, że przeprawa drogowa w ciągu DK 11 przez rzekę Wartę od lat wymaga remontu. Wobec powyższego Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaplanowała remont mostu, mający trwać ok. 2 lata. Po wyłączeniu jednego z pasów z ruchu na czas prac remontowych, cały ruch z Piły w kierunku Poznania ma zostać przekierowany na drugi obornicki most będący w zarządzie gminy Oborniki. Most ten, pokryty drewnianą nawierzchnią, zbudowany po wojnie jako wąska, czterometrowa przeprawa nie spełnia nawet potrzeb ruchu lokalnego. Skierowanie w to miejsce tranzytu Piła-Poznań oznaczać będzie paraliż komunikacyjny miasta i dalszą degradację „małego mostu”. Koszty tej sytuacji poniosą mieszkańcy Obornik oraz, z uwagi na tranzytowy charakter miasta, całego regionu.

Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że najbliższe przeprawy drogowe znajdujące się poza Obornikami nie mogą stanowić alternatywy na czas remontu z uwagi na znaczną odległość od drogi krajowej nr 11. Od strony zachodniej najbliższy most znajduje się w Obrzycku w ciągu drogi wojewódzkiej nr 185, a więc ponad 20 km dalej. Na wschodzie zaś najbliższy most znajduje się w Biedrusku i obsługuje wyłącznie ruch lokalny. W zaistniałej sytuacji władze samorządowe Obornik wystąpiły ze zrozumiałą i uzasadnioną deklaracją, że zamkną „mały most” w ramach protestu przeciw takiemu potraktowaniu miasta przez GDDKiA. Rozmowy trwają, a tymczasem nie sposób sobie wyobrazić, jak dodatkowe ponad 15 000 pojazdów na dobę miałoby przejeżdżać przez i tak poważnie obciążone ruchem lokalnym oraz tranzytem z kierunku Wałcza (droga woj. nr 178) miasto.

Jedynym rozwiązaniem wydaje się przyśpieszenie planów budowy obwodnicy Obornik w ciągu trasy S-11 wraz z nową przeprawą drogową przez rzekę Wartę na wschód od miasta. Odcinek Ocieszyn-Parkowo to zaledwie 11 km planowanej drogi ekspresowej. Ten krótki fragment drogi ekspresowej S-11 rozwiązałby poważny, a w ostatnim czasie krytyczny problem tranzytu przez Oborniki na trasie Poznań-Kołobrzeg. Poznański oddział GDDKiA nie dysponuje odpowiednimi środkami na realizację wspomnianej inwestycji. Bez decyzji na szczeblu centralnym nie ma szans na jej realizację. Postulat ten jest tym bardziej zasadny w obliczu podjętej w ostatnim czasie decyzji o realizacji odcinka S-11 Koszalin-Bobolice. Należy podkreślić, że Generalny Pomiar Ruchu wykazał na ww. odcinku niemal dwukrotnie mniejsze dobowe obciążenie ruchem kołowym niż w Obornikach. Mimo to w pierwszej kolejności realizowany jest zachodniopomorski odcinek S-l l.

Podobne artykuły