Turbina urwała mu rękę – zginął z wykrwawienia

OBORNIKI. W piątek mieszkaniec Bydgoszczy zginął podczas konserwacji elektrowni wodnej na jednej z obornickich posesji. Tragedia miała miejsce niedaleko od siedziby gminnej firmy wodociągowej.

Nieznany jest dokładny przebieg zdarzenia, wiadomo jednak, że ręka mężczyzny ugrzęzła w mechanizmie turbiny. Najprawdopodobniej urządzenie, z nieznanych na razie przyczyn, uruchomiło się podczas naprawy. Siła obrotu turbiny była tak duża, że wyrwała rękę mężczyźnie. Mężczyzna stracił przytomność z bólu i zmarł wskutek wykrwawienia. Zwłoki znalazł właściciel posesji.

Na miejsce przyjechała policja, obornicki prokurator i karetka pogotowia. Wstępnie potwierdzono fakt, że mężczyzna zmarł z powodu wykrwawienia.

Podobne artykuły