Sami je załadowali

OBORNIKI. Trzyletnia korespondencja mailowa i rozmowy telefoniczne pomiędzy Jensem Ruedigerem a Adamem Malińskim w sprawie pozyskania wyposażenia z rozwiązywanej właśnie niemieckiej Akademii Ostseeakademiedały taki rezultat, że w ubiegłą środę podjechał pod gmach Ostseeakademie potężny samochód ciężarowy pana Krzysztofa, a grupa wolontariuszy w wieku 70 plus, wraz z kierowcą, załadowali krzesła i stoły oraz zdemontowane uprzednio regały ścienne z przeznaczeniem na potrzeby instytucji z Obornik i okolicy.

Panowie Christoph Brauer („Wujek”), Joachim Stoewer, Juergen Pauch, Jens Rüdiger (Ostseeakademie), Volker Zenge i Helmut Brauer załadowali sami ciężkie meble, gdyż nikt z Obornik nie mógł przybyć i się tym zająć. Wszystkim im należą się słowa wielkiej wdzięczności, a wsparcie meblami i sprzętami z pewnością się przyda w obornickich placówkach kulturalno-oświatowych.

Podobne artykuły