Dwa mecze w trzy dni

Dwa mecze w trzy dni

OBORNIKI. W zeszłym tygodniu piłkarze Sparty rozegrali dwa mecze w przeciągu trzech dni. Najpierw w Święto Niepodległości zmierzyli się z drużyną Pogoni Łobżenica, a potem 13 listopada w niedzielę rozegrali pojedynek z Nielbą Wągrowiec.

W pierwszym meczu Oborniczanie pokonali gości z Łobżenicy 5:2, niestety w drugim spotkaniu musieli uznać wyższość rywala z Wągrowca, który zwyciężył 3:2. W piątkowym pojedynku pierwsza połowa to zdecydowane ataki Sparty, które już w 5 minucie przyniosły efekt w postaci bramki. Po podaniu z głębi pola na strzał z 16 metrów zdecydował się Kaźmierczak i piłka wylądowała w siatce obok bezradnie interweniującego bramkarza. W 19 minucie było już 2:0. W sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Bukowski i szansy nie zmarnował. Druga połowa zaczęła się dość pechowo dla Oborniczan, gdyż w 52′ za interwencję wybicia piłki zbyt wysoko uniesioną nogą w polu karnym czerwoną kartką ukarany został Nowak i od tego momentu Sparta musiała grać w dziesiątkę. Dodatkowo sędzia podyktował rzut karny, wykorzystany przez gości i zrobiło się 2:1. Zawodnicy z Łobżenicy chcieli pójść za ciosem, ale nadziali się na wzorcową kontrę oborniczan i w 62 minucie swoją drugą bramkę w tym meczu zdobył Bukowski. Na tym jednak nie zakończyły się emocje, gdyż goście po błędzie środkowych obrońców Sparty zdobyli bramkę kontaktową w 70 minucie. Jednak odpowiedź oborniczan była natychmiastowa i w 75 minucie Kosmowski po rzucie rożnym strzelił bramkę podnosząc wynik na 4:2, a w 92′ Maciejewski również po rzucie rożnym podwyższył stan na 5:2.

W drugim meczu po pierwszej połowie widniał wynik 2:1 dla Sparty i nic nie wskazywało na to, że oborniczanie mogą przegrać mecz z rywalem z Wągrowca, gdyż byli zespołem w tym okresie gry zdecydowanie lepszym. Dwie bramki Marcina Bukowskiego i liczne sytuacje podbramkowe pozwalały z optymizmem patrzeć na drugą połowę. W drugiej połowie Nielba zaczęła grać bliżej bramki Wosickiego, ale to oborniczanie mogli podwyższyć wynik po szybkich kontrach. Niestety, przyszła 75 minuta i moment nieuwagi kosztował Spartę utratę drugiej bramki. Po stracie tego gola Nielba złapała przysłowiowy wiatr w żagle i w 85 minucie zdobyła zwycięskiego gola po rzucie rożnym i strzale głową jednego z zawodników z Wągrowca. Mimo starań, do końca meczu nie udało się już oborniczanom zdobyć choćby wyrównującej bramki.

Skład meczu z Pogonią Łobżenica: Wosicki – Schoen, Kosmowski, Jankowski, Zawieja – Siwek(85′ Maciejewski), Nowak, Trębacz, Turostowski(78′ Krygier) – Bukowski(65′ Sołowiej), Kaźmierczak(85′ Grabia). Skład meczu z Nielbą Wągrowiec: Wosicki – Schoen, Kosmowski, Jankowski, Michałowski – Siwek(70′ Maciejewski), Cyranek, Kaźmierczak(85′ Grabia), Krygier(75′ Giełda) – Bukowski, Panowicz(70′ Sołowiej).

Podobne artykuły