Rogozińskie święto niepodległości

Rogozińskie święto niepodległości

ROGOŹNO. Narodowe Święto Niepodległości miało w Rogoźnie uroczystą oprawę. Po mszy w intencji ojczyzny w kościele św. Wita, samorządowcy, działacze społeczni i polityczni przeszli wraz z liczną grupą mieszkańców pod pomnik Powstańców Wielkopolskich na cześć oficjalną. Odśpiewano hymn i złożono kwiaty. Po przemowach zebrani przemaszerowali do RCK na część artystyczną.

Był to rodzaj biesiady przy rogalach marcińskich i kawie. Zebrani wysłuchali doskonale przygotowanego kalendarium obejmujące kolejne etapy odzyskiwania niepodległości aż po dzień dzisiejszy. Na scenie w repertuarze poetyckim pojawiali się kolejno młodzi artyści. Najpierw aktorzy grupy teatralnej TO MY przygotowanej do występu przez Ewę Szturmańską i Joannę Kania. Wiązanka pieśni i wierszy w ich wykonaniu robiła ogromne wrażenie i po każdym występie nagradzano ich w pełni zasłużonymi brawami.

Nie mniejsze wrażenie zrobił jeden z pierwszych publicznych występów uczniów rogozińskiej szkoły muzycznej prowadzonej przez Tomasza Barańskiego. Dość rzec, że chóralne odśpiewanie „Pierwszej brygady”, znanego hymnu legionów autorstwa Andrzej Brzuchal-Sikorskiego, cała sala wysłuchała na stojąco i było to w pełni spontaniczne. Były też inne utwory, a po pieśniach poezja w programie przygotowanym przez Bogdana Jerana. Wspólnie śpiewano i radowano się świętem, a całość przygotowana została z dbałością o elementy patriotyczne, pomysłowo i sprawnie.

Nie dało się jednak nie zauważyć, że wśród zebranych przeważali ludzie w jesieni życia, doświadczeni, wiele pamiętający i zdolni do porównań. Po pierwszym kwadransie młodzież zaczęła opuszczać salę RCK, a po drugim zostali już tylko ci siwowłosi.

Podobne artykuły