Posypały się mandaty

OBORNIKI. Przez 20 lat kierowcy parkowali w obrębie zespołu pawilonów przy Szarych Szeregów tak jak się udało, aż tu nagle za wycieraczkami pojazdów stojących przy tamtejszym markecie pojawiły się policyjne ostrzeżenia, iż parkowanie tam jest zabronione. Minął tydzień i zamiast ostrzeżeń posypały się bolesne, stuzłotowe mandaty za złe parkowanie, o punkcie karnym już nie wspominając, a obciążeni tym kierowcy poskarżyli się burmistrzowi i władzom Obornickiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Na koniec poinformowali o wszystkim też i naszą redakcję.

Faktem jest, że na wspomnianym odcinku Szarych Szeregów stoi znak zakazu zatrzymywania, więc trudno mieć do policji pretensje, że karze za łamanie przepisów. Z innej jednak strony, mogliby policjanci, zamiast tak gorliwie sięgać po mandaty, zwrócić się do władz gminy oraz spółdzielni z wnioskiem o takie rozwiązanie problemu parkowania w tym miejscu, by mandatów nie było.

Tak czy inaczej się stało, zarząd spółdzielni zareagował natychmiast, wyznaczając białymi liniami teren parkowania na tyłach pawilonów, od strony pizzerii oraz zaznaczając białymi liniami miejsca do parkowania na chodniku, w szczycie marketu wchodzącego w skład pawilonów. Wciąż pozostaje plac przed pawilonami, który jest bez wątpienia parkingiem, bo głoszą to ustawione tam znaki, ale wart jest też uporządkowania, by nie panował na nim zwykły chaos.

Prezes OSM Maria Pilarska wyjaśniła: Chcemy ten parking przebudować, dostosowując go do potrzeb kierowców, z dbałością o maksymalne wykorzystanie miejsca dla pojazdów i z zapewnieniem bezpieczeństwa użytkownikom. Tu konieczne będzie jednak porozumienie z władzami gminy, bo teren jest częściowo też ich. Gdy dokonamy uzgodnień i uzyskamy chęć współpracy w tej sprawie, przystąpimy do działania.

Osiedlu Leśnemu przybyło w ostatnim pięcioleciu trochę parkingów i miejsc do parkowania. To również zasługa owej współpracy na linii burmistrz Obornik – prezes OSM. Zapewne i w tym przypadku takiego współdziałania nie zabraknie, bo pozytywy widać gołym okiem, i co by nie rzec, radują one wszystkich.

Podobne artykuły