Pokonani przez Wartę

OBORNIKI. Jeden błąd w trakcie gry zadecydował o tym, że oborniczanie w meczu przeciwko silnej drużynie z Międzychodu, musieli zejść z boiska pokonani. Mecz stał na dobrym poziomie i było w nim przede wszystkim dużo walki z jednej jak i z drugiej strony.

W pierwszej połowie gra toczyła się praktycznie cały czas w środkowej strefie boiska i żadna z drużyn nie potrafiła znaleźć recepty na dobrze zorganizowaną grę obronną zarówno gospodarzy jak i gości. Najlepsze sytuacje do zdobycia bramki Sparta stwarzała sobie po stałych fragmentach gry, ale niestety strzały Kosmowskiego i Maciejewskiego były niecelne. W drugiej połowie obraz gry niewiele się zmienił, poza sytuacją z 59 minuty. Wtedy to Damian Krygier – młody pomocnik Sparty – dał się w dziecinny sposób ograć przez zawodnika Warty, który wjechał z prawej strony w pole karne i mocno uderzył na bramkę.

Piłkę lecącą w środek bramki sparował Wosicki przed siebie, ale wobec dobitki następnego zawodnika z Międzychodu był już bez szans. Sparta od tego momentu rzuciła się do odrabiania strat, ale nie potrafiła znaleźć recepty na solidną defensywę Warty.

Już w doliczonym czasie gry nie mając nic do stracenia i grając na trzech obrońców oborniczanie nadziali się na kontrę i stracili drugą bramkę. Co prawda za minutę Maciejewski trafił jeszcze w poprzeczkę, ale było to wszystko co wydarzyło się już do końca tego meczu i co byłoby warto komentować.

Podobne artykuły