Kolejny atak podpalacza

WARGOWO, ŚWIERKÓWKI. O podpalaczu grasującym w okolicach Objezierza pisaliśmy wielokrotnie. Od początku wakacji wybuchło kilkanaście pożarów w różnych wsiach tego rejonu. Wszystkie wywołane zostały prawdopodobnie przez tą samą osobę. Policji nie udało się jak dotąd złapać przestępcy, który spowodował straty liczone już na setki tysięcy złotych.

W czasie śledztwa policjanci przeprowadzili badanie środowiskowe, polegające na wizytach w gospodarstwach, patrolowaniu wsi oraz wzywaniu osób podejrzanych ma przesłuchania. Te działania najprawdopodobniej odstraszyło piromana na jakiś czas.

Niestety, w nocy z poniedziałku na wtorek, nieznana osoba podpaliła najpierw baloty słomy w Wargowie a później w Świerkówkach. Około północy płomienie pojawiły się na polu nieopodal trasy krajowej nr 11. Strażacy ugasili płomienie i dogaszali pogorzelisko przez ponad godzinę.

Podpalacz prawdopodobnie obserwował strażaków i gdy zakończyli pracę w Wargowie, tuż tuż nad ranem, po drugiej stronie ulicy, Świerkówkach wywołał kolejny pożar. Podłożył ogień pod stóg. Strażakom z Obornik udało się uratować kilkanaście stogów. Rozgrabili palącą się słomę i oddzielili ją od reszty stogu. Spaliły się jedynie trzy.

Policja będzie miała znowu pełne ręce roboty, jako że podpalacz gra służbom porządkowym na nosie od kilku miesięcy. Może tym razem uda się go złapać.

Podobne artykuły