Powolne przebudzenie na remontowanych drogach

OBORNIKI. Firma Skanska, kojarzona dotąd z dobrym tempem prowadzenia prac, srodze oborniczan zawiodła. Owo tempo spadło z czasem do tempa poczty polskiej, a teraz bywa nawet kojarzone niemal z tempem żółwim. Na trasie przebudowy ulicy Kowanowskiej i Polnej oraz budowy ścieżki pieszo – rowerowej do Żernik czasami kogoś widać, częściej nikogo. Czas wyznaczony na owe inwestycje nieubłaganie mija, więc place budowy nieco się ożywiły. Na rozrytym od miesięcy skręcie ulicy Kowanowskiej ku Łukowskiej pojawiła się ekipa z koparką i zaczyna wyłaniać się kształt przyszłego łuku. Rozryty i nieruchomy zostaje nadal odcinek do ulicy Łukowskiej.

Skanska planuje na szczęście dokonać podstępu i w dniach od 16 do 26 sierpnia będzie układana na ulicy Kowanowskiej i Polnej nowa nawierzchnia asfaltowa. Co prawda wystąpią pewne utrudnienia w ruchu pieszym i pojazdów, ale postęp prac zrekompensuje to oborniczanom, którzy dzwonią do naszej redakcji i pytają czy aby nie wiemy, co dzieje się z przebudową ich ulic.

Koniec prac ma nastąpić wczesną jesienią i choć oglądając postępy prac trudno w to uwierzyć, trzeba mieć nadzieję, ze firma stanie wreszcie na wysokości powierzonego jej zadania i terminy dotrzyma.

Podobne artykuły