Porażka na inaugurację sezonu

OBORNIKI. Już w pierwszej minucie gry ze spadkowiczem z III ligi Nielbą Wągrowiec Sparta zdobyła bramkę, jednak nie pozwoliło to Oborniczanom wyjść z tego pojedynku zwycięsko.

Krótko po rozpoczęciu spotkania, prawą stroną boiska, kapitalną akcją popisał się Sołowiej, który minął dwóch przeciwników i zagrał piłkę wzdłuż pola karnego do nadbiegającego debiutanta w drużynie Sparty Damiana Krygiera, który wykończył całą akcję celnym strzałem. Od tego momentu Nielba rzuciła się do odrabiania strat, często grając prostopadłe piłki do swoich rosłych napastników, którzy sprawiali mnóstwo problemów obornickim defensorom. Jednak po tych akcjach nic szczególnego się nie wydarzyło. Dwa momenty, które zadecydowały o stracie bramek przez Oborniczan w pierwszej połowie meczu, to dwa rzuty wolne. Najpierw Nielba wykonywała rzut wolny po faulu Maciejewskiego na Leśniewskim. Dośrodkowanie w pole karne, oborniccy obrońcy nie upilnowali jednego z zawodników Nielby i zrobiło się 1:1. Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy wągrowczanie ponownie wykonywali rzut wolny i ponownie do dośrodkowanej w pole karne piłki najszybciej dobiegł zawodnik z Wągrowca i strzałem w samo okienko pokonał Wosickiego.

Druga połowa zaczęła się od poprawy gry Oborniczan, którzy coraz częściej zaczęli zagrażać bramce Nielby. W 50 minucie gry Sołowiej otrzymał kapitalne podanie od Nowaka, wyszedł na pozycję sam na sam, ale niestety jego strzał obronił bramkarz. Kolejną dobrą sytuację zmarnował Maciejewski, który w 64 minucie z 12 metrów nie trafił w bramkę.

Oborniczanie atakowali coraz mocniej bramkę rywala i już w doliczonym czasie gry, najpierw Kosmowski uderza na bramkę, piłka po drodze uderza w polu karnym w rękę obrońcę gospodarzy, jednak sędzia nakazuje grać dalej, a chwilę potem, po strzale samobójczym zawodnika z Wągrowca  oborniczanie zdobywają bramkę, ale nie wiedzieć czemu, sędzia bramki nie uznał, dopatrując się pozycji spalonej Nowaka, który w ogóle nie był w stanie dotknąć piłki. Po tej kontrowersyjnej sytuacji Nielba wyprowadziła kontrę i tuż przed zakończeniem spotkania zdobyła 3 bramkę. Sędzia po tej akcji zakończył mecz.

Podobne artykuły