Działkowcy świętowali swój dzień

OBORNIKI. Tegorocznemu świętu działkowca towarzyszyła idealna pogoda. Było ciepło i słonecznie, choć nie upalnie. Przy świetlicy w ogrodach Relaks zgromadzili się działkowcy oraz ich goście. Wśród nich był poseł na sejm Krzysztof Paszyk oraz burmistrz Tomasz Szrama. Z Szamotuł dotarł wiceprezes stowarzyszenia Rodzinnych Ogrodów Działkowych, z sąsiedztwa przybył prezes Ogrodów Działkowych im. majora Dobrzyckiego Jan Molski, był też radny Marek Kulupa i ks. Rafał Banaszak.

Wszystkich pięknie powitał prezes Czesław Eliks. Zanim zaprosił ich do wspólnej zabawy przy grochówce, przekąskach i napojach, oddał głos burmistrzowi, który przyznał, że: obornickie ogrody działkowe są wizytówką miasta, wzorem piękna i oazą czynnego i zdrowego wypoczynku. Pogratulował działkowiczom efektów ich pracy. Zagwarantował trwałość, pomimo wcześniejszych prób deregulacji, stanu posiadania przez działkowców ich ogrodów. Na koniec przekazał wieści znaczni mniej miłe. – Niestety rząd chce wprowadzić od stycznia przyszłego roku podatek od wody, który podniesie jej cenę co najmniej trzykrotnie. Nie unikną wysokich cen nawet posiadacze własnych ujęć wody, bowiem rząd chce opodatkować także prywatne studnie. Gmina cały czas dopłaca do wody około 2 mln złotych, ale teraz już sobie tego nie wyobrażam. To drugi taki cios po wprowadzeniu przez GOAP podwyżki cen śmieci. W tym jednak wypadku znam wyjście z tej sytuacji i jest nim możliwie szybkie wyjście z GOAP-u.

Tomasz Szrama mówił także o rychłym rozpoczęciu budowy obwodnicy przez most wroniecki, co skróci niektórym działkowiczom drogę do ogrodów. Obiecał osobiście interweniować u dyrektora zarządu dróg wojewódzkich w sprawie niekorzystnego oznakowania drogi czarnkowskiej na wysokości wjazdu na działki. Linia ciągła sięga tam aż do skrętu na parking, co jest mało czytelne. ? Porozmawiam o tym z dyrektorem Katarzyńskim i to jeszcze w przyszłym tygodniu. Część oficjalną zakończyły serdeczne pozdrowienia od księdza proboszcza Rafała Banaszaka, a zaraz potem zaczeła się wspólna biesiada i zabawa działkowców. W dyskusjach najczęściej można było usłyszeć o wielkości tegorocznych zbiorów, a były i są nadal obfite oraz o planach na rok przyszły. Wielu oborniczan spędza swój urlop na działce, gdzie znajdzie wszystko, co do wypoczynku jest potrzebne, a na dodatek nie ma problemów z dojazdem.

Podobne artykuły