Uratowali pieska

OBORNIKI. W miniony czwartek popołudniu, pewien oborniczanin pozostawił psa w samochodzie i udał się na zakupy. Na zewnątrz sięgała prawie 30 stopni a wnętrze auta przypominało piekarnik. Zaniepokojeni przechodnie, widząc rozgrzanego i szczekającego psa, zadzwonili po straż miejską. Strażnicy znaleźli właściciela pojazdu i nakazali wypuścić zwierzę. Mężczyzna został pouczony. Nie podajemy samochodu oraz ulicy, na której miało miejsce zdarzenia, na prośbę służb. Uznały one, że właściciel psa został wystarczający ukarany przez przechodniów, którzy prawie go zlinczowali.

Podobne artykuły