Nie dla świń

BUDZISZEWKO. Rolnik z Budziszewka chce wybudować ogromną chlewnię. Przeznaczył pod budowę teren na własnym gruncie, uzyskał wszelkie pozwolenia i skompletował całą dokumentację. Prace mogłyby ruszyć, ale sąsiedzi powiedzieli głośne nie. Chlewnia owszem, ale nie w Budziszewku. Protest mieszkańców wsi rozlał się szerokim echem i stał się przeszkodą w realizacji inwestycji.

Inwestor jest gotów przenieść budynek na skraj swego gruntu, jak najdalej od wsi. Chlewnia zapewne powstanie, jednak rolnik może stracić sympatię wielu sąsiadów.

Podobne artykuły