Na ratunek uwięzionym jeżom

ROŻNOWO. W miniony piątek, około godz. 10, wszystkie służby zostały postawione w stan gotowości, gdy jeż z siedmioma małymi został uwięziony pomiędzy torowiskiem a betonową płytą. Ratowników o sprawie poinformowali mieszkańcy, którzy usłyszeli najpierw szuranie pod płytą a później rozpaczliwy pisk.

Na miejscu pierwsi zjawili się strażacy, chwilę po nich straż miejska, potem pracownicy kolei, policja i weterynarz. Priorytetem było wydostanie zwierzęcia z pułapki całego i zdrowego. Było to jednak trudne zadanie. Szpara w której utknął jeż była szerokości niespełna 4 cm. Dodatkowym problemem były słyszane z daleka, nadjeżdżające pociągi. Pracownik PKP poinformował o zaistniałej sytuacji konduktorów, którzy do momentu zakończenia akcji, zwalniali przy fragmencie torowiska, gdzie ugrzęzły zwierzęta. Strażacy z Obornik i Rożnowa wpadli na pomysł planu ratunkowego. Przy pomocy haków, silników aut i własnych mięśni skruszyli fragment betonowej płyty, potem podnieśli ją i w ten sposób uwolnili jeże.

Uradowane, ale równie przestraszone zwierzęta ,przekazano straży miejskiej, która przewiozła je do schroniska w Obornikach.

Podobne artykuły