Kobieta ich biła

ROGOŹNO. Podczas wieczornej potańcówki dwóch panów zaczęło okładać się pięściami. Jako, że bójki w Rogoźnie nie są czymś wyjątkowym, niewiele osób przejęło się tym. Nie zareagowali inni uczestnicy imprezy, policjanci, ani ochrona, a dwóch barczystych panów, z napisem ?security? na kamizelkach, stało kilka metrów od bójkowiczów. Zareagowała jedynie kobieta zatrudniona w ochronie. Pobiegła do mężczyzn i powaliła ich dwoma ruchami. Na ten pokaz zareagowali inni imprezowicze i zaczęli dopingować wojowniczkę. Po zdarzeniu kilku ?mądrych? miało pretensje do męskich ochroniarzy, krzycząc: kobieta musi za was pracować. Panowie odpowiedzieli równie zgryźliwie: jest przecież równouprawnienie.

Podobne artykuły