Zapachniało

OBORNIKI. W poniedziałek na Młyńskiej zapachniało. Najpierw miłym zapachem gotowanego mięsa, później nutką gotowanych buraków a później zaśmierdziało spalenizną. Dym z okna jednego z mieszkań zauważył przechodzień i zadzwonił po strażaków. Ci dostali się do mieszkania, by zobaczyć panią domu, która właśnie zalewała spalony garnek. Tłumaczyła się, że zapomniała o obiedzie na ogniu.

Podobne artykuły