Rajd radzimski liczniejszy niż zwykle

MANIEWO, RADZIM. Tegoroczny rajd radzimski miał szczęście do pogody, a liczba uczestników była imponująca.

Wczesnośredniowieczny Gród Radzim położony nad Wartą w okolicy Maniewa otworzył dla rajdowiczów pieszych i skomunikowanych bramę do historii. Po grodzie pozostały już tylko dostojne dęby i nieco pamiątek, ale dzięki Stowarzyszeniu Historycznemu Grodu Radzim gród co roku powraca do życia. Przy wsparciu Zespołu Szkolno-Przedszkolnego im. Orła Białego w Maniewie, Sołectwu Maniewo z Krzysztofem Frąckowiakiem na czele oraz takim instytucjom jak Urząd Miejski i Starostwo Powiatowe w Obornikach, ZHP Hufiec Oborniki i OSP Świerkówki rajd z fabułą był prawdziwym sukcesem.

Na gości czekały w wczesnośredniowiecznej wiosce liczne kramy i warsztaty dawnych rzemieślników. Stanęły namioty niemal 50 przybyłych w tym roku wojów. Pojawiły się takie ?rody? jak Kolowrat, Kruki, Kramżmija, oraz Temporis z Grzybowa. Spiritus movens całej imprezy byli jak zwykle niezastąpieni w tym – Jadwiga Majchrzak-Zagrodnik i Piotr Protasewicz.

Nie zabrakło widowiskowej bitwy i już tylko z reporterskiego obowiązku dodajemy, że zwyciężyli nasi. Były indywidualne pojedynki i zawody w rzucaniu toporami, strzelaniu z łuku oraz bieg woja w pełnym rynsztunku.

Można było skosztować z średniowiecznych potraw oraz strażackiej grochówki. Całość wieńczył koncert muzyki dawnej grupy DRORYJE.

Bawiły się dzieci, bawili się dorośli. – Jesteśmy tu pierwszy raz i robi to na nas wielkie wrażenie – powiedziała pani Violeta, która wraz z małżonkiem i synem odwiedziła Radzim. Aura sprzyjała, a my polecamy migawki filmowe z tego wydarzenia na stronie internetowej naszej gazety www.oborniki.com.pl.

Podobne artykuły