Dla szpitala

ŻERNIKI. Gdy radny Adam Stańko dowiedział się, że obornickiej lecznicy potrzebne jest urządzenie diagnostyczne USG, na które szpitala na razie nie stać, zorganizował koncert charytatywny, którego celem było zebranie jak największej kwoty pieniędzy.

W gospodarstwie agroturystycznym ?Sołtysówka? państwa Stańków pojawiło się wiele osób z chęcią wsparcia tej cennej inicjatywy. Nie zabrakło dyrektor szpitala Małgorzaty Ludzkowskiej, która pięknie kłaniając się zebranym, dziękowała za uczestnictwo w tak zbożnym celu. Przybył poseł Krzysztof Paszyk i to przybył wraz z małżonką oraz dwoma ślicznymi córeczkami, bo na dzieci czekała w Żernikach moc wspaniałych atrakcji.

Imprezę oraz późniejszą licytację prowadzili z właściwą sobie swadą Krzysztofowie Sroka i Nowacki. Prawdziwa gwiazdą był Bartek Tecław, który nie tylko śpiewał, ale też pomagał w licytacji i był duszą całego koncertu. Gdy już dzieci najeździły się do woli na kucach i bryczką, gdy pozjeżdżały z dmuchanego zamku i skorzystały z innych atrakcji, przyszedł czas na gwóźdź programu. Był nim pokaz fly-boardu w rewelacyjnym wykonaniu mistrza Polski Roberta Jastrzębia, który trafił do Żernik staraniem czołowego wodniaka ziemi obornickiej Roberta Filipiaka. Nad głowami zebranych latała motolotnia, na stołach czekały na nich napoje i przekąski.

Niedzielne popołudnie zdominowała jednak zbiórka pieniędzy, a ta udała się bardzo dobrze. Królem licytacji okazała się gigantyczna amfora ufundowana przez Adama Stańko a wylicytowana po długim boju za 2800 złotych. Innym przedmiotem z historią był młodzieżowy rower wylicytowany przez posła Krzysztofa Paszyka dla swojej córeczki, wiec zysk był w tym przypadku potrójny. Nie mniejszą kwotę uzyskano ze sprzedaży losów, a chętni do ich kupowania ustawiali się w długiej kolejce. Koncert jak i sama impreza udały się znakomicie. O wielotygodniowym trudzie włożonym w jego przygotowanie moglibyśmy pisać długo, ale pan Adam jest człowiekiem bardzo skromnym i z pewnością by sobie tego nie życzył. On sam za to sam dziękował licznym i hojnym sponsorom, honorując każdego okolicznościowym kamiennym zegarem i uściskiem dłoni.

Podobne artykuły