Właściciel suczki żąda satysfakcji

ROŻNOWO. Mowa tutaj o suczce, która jest oczkiem w głowie właściciela. Rożnowianin dba o czworonoga całym sercem – kupując najlepszą karmę i zabierając do najlepszych weterynarzy. Jednak w ubiegłym tygodniu biegająca po podwórku suczka została pokryta przez psa sąsiada. Gwałt ? orzekł rożnowianin i poleciał z kijem na zuchwalca, który dobierał się do jego maleństwa.

Tego mu jednak dość nie było. Co bowiem ze zniszczoną psychiką suczki, a co jak zajdzie w ciążę i urodzi kundle podobne do psa sąsiada? Mężczyzna chwycił więc za telefon i zadzwonił po straż miejską, żądając natychmiastowej interwencji. Strażnicy przyjechali do Rożnowa i długo tłumaczyli wzburzonemu właścicielowi suczki, że nie ma prawa, które nakazywałoby ukarać sąsiada. Ten jednak nadal upiera się, że należy mu się jakaś satysfakcja.

Podobne artykuły