3 Maja z podziałem politycznym

OBORNIKI. Świętowanie 225 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja oborniczanie zaczęli od mszy świętej w kościele farnym. Po niej w asyście Obornickiej Orkiestry Dętej przeszły na Rynek poczty sztandarowe, samorządowcy i młodzież szkolna. Na końcu niewielka grupka oborniczan.

Jeżeli dotąd nie dostrzegało się na Ziemi Obornickiej podziału społeczeństwa na zwolenników PiS oraz PO i PSL, to 3 Maja można go było zobaczyć na własne oczy. Gdy obornickie władze wyszły na Rynek, by świętować rocznicę powołania pierwszej polskiej Konstytucji, zwolennicy PiS zebrali się na chodniku naprzeciw marketu Biedronka przy ulicy Czarnkowskiej, by święcić tam otwarcie biura poselskiego Maksa Kraczkowskiego (PiS).

Tu trzeba mocno podkreślić, że szef lokalnej struktury Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Okpisz wybrał Rynek i przeszedł po mszy, w towarzystwie radnego ze swego ugrupowania Ryszarda Wołoszyna, wraz z innymi świętować.

Na Rynku było podniośle i patriotycznie. Po hymnie na płycie Rynku pojawili się dwaj panowie szlachta, którzy wrócili z sejmiku prowincjonalnego i jęli prowadzić dysputy na temat nowej ustawy. Jeden tradycjonalista i zwolennik liberum veto, drugi wykształcony, bardziej światły i skory do wprowadzania nowego ładu i porządku społecznego w kraju. Patriota z krwi i kości, który bardziej nad własne zadowolenia ceni dobro Rzeczypospolitej. Ich dysputę zakończył pojedynek na szable, w którym zwycięzcą okazał się być ten światły. Dynamiczną i jakże symboliczną scenkę odegrali dwaj członkowie Towarzystwa Gimnastycznego ?Sokół?.

Potem prowadzący uroczystość Krzysztof Sroka zaprosił delegacje do złożenia kwiatów pod pomnikiem św. Jana Pawła II. Na koniec każdy obecny mógł skosztować smacznego ciasta i napić się kawy.

Tym sposobem część oborniczan świętowała dzień Konstytucji a inna część, z posłem Kraczkowskim na czele, była w innym miejscu. Zdaniem Andrzeja Okpisza: każdy człowiek, a polityk szczególnie, winien dobrze wybierać czas i miejsce w którym się znajdzie. W każdym razie na Czarnkowskiej też zebrała się spora grupa osób, sympatyków PiS.

Podobne artykuły