Zaginął w lesie

ROŻNOWICE. W Wielki Piątek późnym popołudniem jeden z podopiecznych ośrodka Monar, starszy pan, wybrał się na spacer do pobliskiego lasu. Gdy po kilku godzinach nie wrócił, zaniepokojeni pracownicy ośrodka wezwali policję. Policjanci poprosili o pomoc strażaków z Obornik i Rogoźna. Około godz. 19 rozpoczęto poszukiwania. Przeszukiwano lasy i patrolowano drogi leśne. Po niespełna dwóch godzinach mężczyzna odnalazł się cały i zdrowy. Okazało się, że nie był przyzwyczajany do leśnych przechadzek i podczas spaceru stracił orientację w terenie.

Podobne artykuły