Nie jest bezpiecznie

ZIEMIA OBORNICKA. Obornicka straż pożarna, za naszym pośrednictwem, przestrzega kierowców przed mylnymi założeniami dotyczącymi nawierzchni na drogach. Pomimo tego, że w ostatnim czasie nawierzchnia jest słucha i tylko sporadycznie występują przymrozki, szosy są bardzo śliskie.

Dzieję się tak za sprawą brudu, który osiadł na asfalcie i braku deszczu. Wielu kierowców, którzy ignorują ten stan rzeczy, kończy w rowie. Dowodem na to jest wyjątkowo duża liczba wypadków w minionym tygodniu.

Dwa wypadki miały miejsce w Osowie Nowym w czwartek. Piszemy o nich w innym miejscu. Tego samego dnia, około godz. 0.20 w Maniewie, na zakręcie mieszkaniec Rogoźna kierujący samochodem marki Ford Focus stracił panowanie nad autem i dachował. Nic mu się nie stało. Nieprzyjemną przygodę przeżył inny rogoźnianin, który zjechał z drogi w Pruścach. Podobnie sprawa miała się na Szamotulskiej z samochodem marki Renault i na trasie z Obornik do Rogoźna, gdzie kierowca Seata wjechał do rowu.

Podobne artykuły