Bawili się sołtysi Ziemi Obornickiej

ROŻNOWO. Na zaproszenie i staraniem sołtysa Rożnowa Tomasza Łukaszewicza, tegoroczny bal sołtysów ziemi obornickiej miał przepiękną oprawę plastyczno – muzyczną, doskonały catering i co za tym idzie, wspaniały klimat, na który licznie przybyli sołtysi w pełni sobie zasłużyli.

Wszystkich witała, w imieniu zarządu Stowarzyszenia Sołtysów Gminy Oborniki, prezes Aleksandra Łukaszyk wraz z Markiem Tecławem i Hieronimem Tadeuszykiem. Gdy tylko sala rożnowskiego domu kultury zapełniła się po same brzegi, organizatorzy balu powitali gości szczególnych, jakimi była skarbnik gminy Joanna Gzyl oraz ksiądz Zbigniew Urny.

Burmistrz Tomasz Szrama, pomimo niedyspozycji zdrowotnej, pamiętał o przesłaniu sołtysom życzeń dobrej zabawy, i ta faktycznie była dobra. Zaczęła się od toastu noworocznego i wzajemnych wspólnych życzeń roku nie gorszego od tego, który minął. Gdy zagrała muzyka, parkiet do ostatniego miejsca wypełnił się tańczącymi. Były tańce, śpiewy, żarty i zabawa z ?odrobiną szaleństwa?, ale tego w najlepszym owego słowa znaczeniu.

Trwało to tak aż do wczesnych godzin porannych, bez względu na pogodę, politykę czy problemy reszty świata. Bo bawić się trzeba umieć, a sołtysi ziemi obornickiej dowiedli, że to potrafią.

Podobne artykuły