Zakuty po świętach

ROGOŹNO. Święta to dla policjantów czas pracy, gdyż osoby poszukiwane listami gończymi często przyjeżdżają na wigilię do swoich rodzin. Niektórzy myślą, że ich sprawa jest przedawniona i nikt nie będzie o niej pamiętał, gdy na krótko do domów. Tu jednak się mylą.

Rogozińscy policjanci szczególnie w okresie świąt odkurzają stare sprawy i sprawdzają, czy pod domami rodzin osób poszukiwanych nie stoi za dużo samochodów lub podpytują na mieście o poszukiwanych. W ten właśnie sposób w minioną sobotę złapali mężczyznę, który ukrywał się przed obliczem sprawiedliwości od wielu tygodni.

Policjanci nie są jednak bez serca. Pozwolili rogoźnianinowi spędzić święta z rodzinną. Gdy tylko zakończył się drugi dzień świąt, zapukali do drzwi jego mieszkania. Poszukiwany udawał, że nie ma go w domu. Policjanci zagrozili, że wyważą drzwi. Gra w chowanego trwała jeszcze kilka chwil, wrzeszczcie poddała się matka mężczyzny, która nie chciała, żeby jej drzwi zostały zniszczone.

Otworzyła je i wpuściła policjantów do środka. Mężczyzna, zakuty w kajdanki, został przewieziony do komendy.

Podobne artykuły