Nowy budżet uchwalony – nikt przeciw

OBORNIKI. Przedświąteczne posiedzenie rady miejskiej Obornik zostało zwołane głównie dla uchwalenia budżetu gminy na rok 2016. Dochody gminy będą w nadchodzącym roku sięgać kwoty 110 mln złotych. Wydatki to około 108 mln złotych.

Ponad półtora miliona różnicy zostanie przeznaczone na spłatę wcześniej zaciągniętych pożyczek i wykup obligacji. Wśród wydatków gminy, aż 93 mln to wydatki bieżące, bo gmina kosztuje podatników i to coraz więcej. Dość rzec, że sama oświata pchania ponad połowę gminnego budżetu a łącznie z opieką społeczną, wydatkami socjalnymi i im podobnymi, realizowanymi przez jednostki gminne, stanowią dominującą pozycją w budżecie sięgającą 80 milionów złotych.

Jeżeli ktoś powie, dziś trzeba nam więcej boisk, ulic, parków czy obiektów kultury, burmistrz odpowie – dobrze, ale to jeszcze bardziej zwiększy wydatki na późniejsze utrzymanie tych inwestycji, co jednak nie oznacza ich zaniechania, ale nim się wyda trzeba najpierw zarobić.

Przyszłoroczny budżet został uchwalony niemal bez protestów, bo jedyną istotną zmianą było usunięcie z planu inwestycji przebudowy stadionu, o czym piszemy szerzej w innym miejscu. Po raz pierwszy zdarzyło się, że żaden z radnych nie glosował przeciwko budżetowi, co z pewnością warto odnotować w annałach historii gminy.

Anna Rydzewska podziękowała Tomaszowi Szramie za ujęcie w planach inwestycyjnych oświetlenia ulicy ks. Adama Schmidta w Rożnowie. Burmistrz zapewnił, że będzie też chodnik wzdłuż ulicy Nad Strugą. – Projekt zostanie sfinansowany ze środków funduszu sołeckiego a wykonanie prac już zaplanowałem na rok 2016. Renata Małyszek podziękowała Szramie za boisko w Kiszewie, o które współzabiegała z radną powiatową Zofią Kotecką, a ostatnio także z młodzieżą szkolną. Poprosiła, aby powstała przy boisku także siłownia zewnętrzna a Tomasz Szrama oświadczył: już to przewidziałem w projekcie i siłownia powstanie.

Radna Irena Magdziarek prosiła o przeznaczenie pieniędzy na budowę chodnika przy drodze powiatowej, co nie spotkało się z poparciem ze względów formalnych. Radna nie kryła swego rozżalenia tym faktem, jak i tym, że reszta radnych jej w staraniach o powiatowy chodnik też nie poparła. Zaproponowała burmistrzowi – wyremontowanie budynków gminnych, które od lat proszą o to – jednak nie potrafiła wskazać żadnego takiego budynku. Dopomógł jej Tomasz Szrama wskazując na dawny klasztorek pofranciszkański dodając – prędzej lub później trzeba będzie znaleźć i na ten obiekt stosowny pomysł.

Marek Lemański, który będąc w tzw ?koalicji czynnej? kontestował czasami plany budżetowe, tym razem jedynie przyznał: – Ten budżet trzeba pochwalić i zauważyć znaczny wzrost kwoty na inwestycje. Rada miejska gremialnie poparła nowy budżet a jedynie żelazna opozycjonistka, Anna Rydzewska, i rozżalona Irena Magdziarek wstrzymały się od głosu.

Podobne artykuły