Kradną tablice rejestracyjnych i paliwo na stacjach

OBORNIKI. Większość oborniczan wsiada rano do samochodu i rusza do pracy. Niewielu sprawdza szczegółowo pojazd przed odjazdem. Tym bardziej trudno zauważyć, gdy zniknie jedna z tablic rejestracyjnych, a takie przeoczenie może drogo kosztować. W najlepszym wypadku, czeka nas wizyta na komendzie policji, w najgorszym możemy zostać oskarżeni o kradzież. A wszytko za sprawą złodziei paliwa.

Przestępcy potrzebują tablic, by przyczepić je do samochodów, którymi podjeżdżają na stację benzynową. Tam tankują do pełna i odjeżdżają bez płacenia. Pracownicy stacji zgłaszają kradzież na policję a materiałem dowodowym jest nagranie z monitoringu. Z niego policja przepisuje numer rejestracyjny auta i na jego podstawie znajdują właściciela samochodu.Często okazuje się, że tablice są skradzione a ich właściciel nie zgłosił albo nie zauważył kradzieży.

W ostatnich miesiącach w samych Obornikach ukradziono kilkanaście tablic rejestracyjnych. Ostatnia kradzież miała miejsce w święta 25 grudnia. Nocą skradziono tablice z samochodu stojącego na parkingu przed domem. Właściciel natychmiast zgłosił się na policję rankiem w drugie święto. Dobrze, że zrobił to, ponieważ złodzieje już ukradli paliwo na jego tablicach.

Tego typu kradzieże, są nie tylko łatwe, ale również mało ryzykowane dla przestępcy. Tablice nie są wiele warte. Nawet, gdyby udało się złapać złodzieja, zostałby ukarany jedynie mandatem karnym. Odkręcenie i wysunięcie tablic trwa niecałą minutę.

Policja za naszym pośrednictwem apeluje do mieszkańców o zwrócenie uwagi, podczas porannego wsiadania do auta, czy tablice są na miejscu. W razie kradzieży należy natychmiast zgłosić ten fakt w najbliższej komendzie policji.

Podobne artykuły