Bieżnia się rozbiegła w różne strony gminy

GMINA OBORNIKI. W propozycji przyszłorocznego budżetu gminy znalazła się także pozycja dotycząca budowy na miejskim stadionie nowoczesnej bieżni z oświetleniem oraz system nawadniania płyty boiska.

Koszt przedsięwzięcia przekraczał 1,3 mln złotych, choć trzeba tu dodać, że cześć tych pieniędzy, w kwocie 400 tysięcy, obiecało dołożyć gminie ministerstwo sportu.

Komisje problemowe rady miejskiej odrzuciły mimo to bieżnię, stawiając ponad nią potrzebę budowy, przebudowy i modernizacji przyszkolnych obiektów sportowych, a jednego i drugiego jednocześnie gminny budżet nie udźwignie.

Komisje były zgodne; najpierw szkoły potem stadion. Burmistrz Tomasz Szrama wysłuchał tego i stwierdził: skoro wszystkie komisje proponują to zadanie zastąpić poprawą infrastruktury przy boiskach przyszkolnych, to ja przytłaczam się do tego wniosku.

W tym samym momencie w budżecie gminy pojawiła się do zagospodarowania całkiem okrągła sumka miliona trzystu tysięcy a wraz z nią wiele pomysłów, na co te pieniądze przeznaczyć.

Irena Magdziarek zaproponowała, aby dać ich cześć powiatowi na budowę chodnika w Wargowie – bo wnioskuję o to od pięciu lat i nic z tego nie wychodzi. Trzeba też kilka nowych lamp we wsi – dodała radna.

Tomasz Szrama wyjaśnił: nie możemy bez uzgodnienia z powiatem planować na ich terenie żadnych inwestycji, a nie znamy planów powiatu, więc ingerencja w nie byłaby czymś niewłaściwym. Co do lamp, o których pani mówi, to powstaną tak jak i w Rożnowie przy ulicy Szmita. Dokumenty już zostały złożone.

Szybko się okazało, że burmistrz ma w zanadrzu plan ?B? i gotową listę projektów, do których pieniądze z bieżni pasują jak ulał. – Potrzebujemy wkładu własnego na głęboką termomodernizację byłych konsumów przy Jagiellońskiej, na co chcę pozyskać 85% dofinansowania. Staramy się o to z pieniędzy, jakimi będzie dysponować LGD Kraina 3 Rzek. Będziemy się starać także o modernizację świetlic oraz budowę świetlicy z prawdziwego zdarzenia w Ocieszynie. Jeżeli 80 tys. z bieżni przekażemy na budowę i modernizację budynków użyteczności publicznej to 20 tys. na studium wykonalności inwestycji związanej z budową zintegrowanego dworca kolei metropolitalnej. Potrzebny jest nam też audyt energetyczny na remont sali sportowej w szkole nr 2 oraz boiska przy szkole nr 3 w Obornikach. No i jeszcze te 400 tysięcy z ministerstwa na bieżnię, których postaram się nie utracić. Zaczynam w tej sytuacji już czynić starania o to by w miejsce bieżni wstawić boisko w Kiszewie. Wystąpię do departamentu sportu, by umieszczono nas na I miejscu w staraniach o środki ministerialne dla kiszewskiego boiska i to z całą potrzebną infrastrukturą.

Plan Tomasza Szramy znalazł u radnych pełną akceptację a radnej Irenie Magdziarek burmistrz obiecał: zwrócę się do starosty o ów chodnik, by umieścił go w budżecie na rok przyszły. Mam jednak świadomość, że ma on w teczce już setkę innych wniosków i trzeba będzie zadbać o priorytet.

W ten właśnie sposób środki bieżnię zostaną przeznaczone na inne zadania, najczęściej w tym samym obszarze. Choć bieżni żal, to warto policzyć ile osób ma tej zamianie skorzysta.

Podobne artykuły