Zgubił gruz

PARKOWO. W minioną środę ktoś wysypał gruz na drogę. Robi się to często na drogach gruntowych, aby je utwardzić. Jednak nieznajomym zrobił to na szosie asfaltowej, budząc tym samym zdziwienie w całej wsi. Gruz wysypany był w odległości 30 metrów od drogi krajowej, w stronę centrum wsi. Służby nie wiedziały, kto to zrobił, ale mieszkańcy mieli swoje podejrzenia. Korzystając z długiej jesieni i w miarę ładnej pogody, jeden z sąsiadów kładł fundament pod swój nowy budynek.

Parkowianie tłumaczyli mu, że mróz zniszczy pracę – on jednak miał polecenie z góry, które musiał wykonać. Ta wszechpotężna siła, która zmuszała mężczyznę do pracy miała pierścionek na prawej ręce i zwała się żoną. Nie miał więc innego wyjścia, tylko w środku grudnia wozić gruz do zaprawy pod fundament. Pech jednak chciał, że część gruzu się zgubiła. Gdy usłyszała o tym jego żona, wrzask słyszano w całej wsi.

Podobne artykuły