Uratowali psa

ROGOŹNO. W środę około godz 14 z terenu betoniarni dało się słyszeć skomlenie. Wydawał je pies, który wpadł do osadnika i nie mógł się wydostać. Okoliczni mieszkańcy zadzwonili po straż pożarną. Rogozińscy strażacy, w sile dwóch wozów, przyjechali na miejsce zdarzenia.

Stanęli jednak przed problemem. Dziura była głęboka, pies duży i wystraszony. Nie można go było wziąć pod pachę i wyciągnąć.

Pomysłowi strażacy skonstruowali prowizoryczne psie nosze. Z mat i węża strażackiego stworzyli nosidło, na którym umieścili psa i przy pomocy wyciągarki uwolnili z pułapki. Na miejsce przejechała również straż miejska, która zabrała psa do weterynarza w Obornikach.

Podobne artykuły