Skakała pod jadące samochody

OBJEZIERZE. Przykry incydent wydarzył się w miniony piątek, około godz. 11.30. Znana mieszkanka wsi weszła na ulicę. Zaczęła tańczyć i biec w kierunku jadących samochodów.

50-letnia kobieta nie przejmowała się niebezpieczeństwem. Jej sąsiedzi opowiadali nam, że zachowywała się jak w amoku. Inni mieszkańcy Objezierza próbowali powstrzymać kobietę, ta jednak uciekała. Nie mając innego wyjścia zadzwonili po pomoc.

Na miejsce przyjechali strażnicy miejscy. Złapali kobietę, uspokoili, przytrzymali w miejscu i zadzwonili po karetkę pogotowia. Ta przyjechał kilkanaście minut później i zabrała panią do szpitala. Nie wiadomo, co było przyczyną dziwnego zachowania mieszkanki Objezierza. Mógł być to zarówno udar jak i załamanie psychiczne.

Jak opowiadali nam jej sąsiedzi, kobieta dziwnie zachowywała się od dłuższego czasu, po tym jak wzięła rozwód. Najwyraźniej to przykre zdarzenie odbiło się na jej psychice. Mieszkańcy Objezierza o dziwnym zachowaniu sąsiadki informowali wcześniej policję, jednak ta nie zareagowała.

Podobne artykuły