Ekshibicjonista widziany na Szamotulskiej

OBORNIKI. O mężczyźnie, który obnaża się w miejscach publicznych przed kobietami i dziewczętami, pisaliśmy w poprzednim numerze. Ostatnio ekshibicjonista eksponował swoje przyrodzenie w przejściu podziemnym łączącym dworzec autobusowy z parkiem 3 Maja.

Policjanci bardzo przejęli się sprawą zboczeńca grasującego po ich mieście i wzięli się do pracy. Przy współpracy ze strażą miejską zwiększyli częstotliwość patroli. Nadzorują miejsca, w których przestępca się pokazał. Oprócz przejścia podziemnego, były nimi mały dworzec w Obornikach i przejścia pomiędzy blokami na Piłsudskiego.

Jak na razie nie udało się złapać mężczyzny. Od czasu zaangażowania znaczących sił przez policję, ekshibicjonista poniechał swoich praktyk.

Jednakże ostatni trop sugeruje, że z centrum przeniósł się na obrzeże miasta. W minionym tygodniu nagi mężczyzna widziany był na ulicy Szamotulskiej. W pośpiechu przebiegł wzdłuż ulicy. Mieszkańcy Szamotulskiej różnie reagowali. Młode panny zrobiły się czerwone na twarzach, ich matki, które nie jedno w swoim życiu widziały, ze znudzeniem przyglądały się golasowi, za to ojcowie śmiali do rozpuku. Ktoś zadzwonił na policję, patrol przyjechał, ale nagiego biegacza już nie było.

Policja jednak nie zaprzestaje śledztwa. Oficjalnie policja dysponuje pięcioma oficjalnymi zgłoszeniami o popełnieniu przestępstwa. Ich autorkami są panie, które pofatygowały się na komendę. Jedna z pań była mocno oburzona, że musiała oglądać męskie przyrodzenie jeszcze przed śniadaniem, idąc do pracy.

Podobne artykuły