Śmierdząca sprawa

PARKOWO. W nocy z wtorku na środę pewna mieszkanka wsi nie mogła zasnąć, gdyż w budynku śmierdziało. Kobieta powiadomiła służby, że wyczuwa siarkowodór.

Oborniccy strażacy rozpoczęli od przebadania budynku specjalistycznymi czujnikami. Zgodnie ze wskazaniami powietrze nie było trujące, jednak w domu rzeczywiście śmierdziało. Wywęszyli więc, że woń jest szczególnie intensywna w łazience, a dokładnie w zlewie. Uznali, że zapach ulatnia się z syfonu do którego podłączona jest pralka. Jak się okazało niemiły zapach był spowodowany nieoczyszczonym sprzętem. Kobieta nie miała innego wyjścia tylko podziękować za szybko akcję i wziąć się za czyszczenie.

Podobne artykuły