Dwaj mężczyźni znalezieni martwi – jeden na podwórku a drugi w domu

SŁOMOWO, GOŚCIEJEWO. W minionym tygodniu dwie osoby znaleziono martwe na terenie ich posesji. W obu przypadkach panowie mieszkali sami, a obornicka prokuratura bada sprawy.

Pierwszy zgon miał miejsce w Gościejewie. Jeden z rodowitych mieszkańców wsi wyszedł na podwórze swojej posesji po czym upadł na ziemię. Jego ciało zobaczyli sąsiedzi. Gdy podbiegli do mężczyzny, ten już nie żył. Wezwano policję, pogotowie, na miejscu również pojawił się obornicki prokurator. Wstępnie uznano, ze mężczyzna zmarł na zawał. Mieszkał sam, więc nikt nie mógł mu natychmiast pomóc i wezwać karetki, która mogła uratować jego życie.

Równie smutna sytuacja wydarzyła się w miniony czwartek w Słomowie. Z jednego z domów zaczął wydobywać się nieprzyjemny zapach. Właściciela nikt nie widział od kilku dni. Zaniepokojeni sąsiedzi sprawdzili, czy ktoś znajduje się w środku. Na ich pukanie nie było jednak odpowiedzi. Zadzwonili do rodzinny właściciela posiadłości, jednak i oni nie widzieli go od dawna. Członkowie rodziny przyjechali na miejsce i próbowali bezskutecznie dostać się do środka. Przez jedno z okien zobaczyli ciało leżącego na podłodze. Wezwano policję, która jako wsparcie zadawniła po straż pożarna i zawiadomiła prokuraturę.

Strażacy wyważyli drzwi. W środku znaleziono zwłoki 42-letniego mężczyzny w początkowej fazie rozkładu. Jak się później okazało, ciało leżało w tym miejscu od przynajmniej trzech dni. Zwłoki zostały zabezpieczone przez prokuraturę.

Słomowianie nie podejrzewają jednak, że w śmierć mężczyzny były zaangażowane osoby trzecie. Jak nam opowiadali, mężczyzna chorował od dawna i to prawdopodobnie było przyczyną jego zgonu.

Podobne artykuły