Demolował kosze i zabrudził buty dziewczynie

OBORNIKI. Na całej Ziemi Obornickiej z okazji wieczoru wróżb zorganizowano wiele zabaw. Na jedną z nich, w centrum miasta, trafiło młode małżeństwo, które tańczyło i bawiło się do późnych godzin nocnych. Około godz. 1 postanowili wrócić do domu. Jako że tej nocy wypili wiele drinków, wybrali się do domu pieszo. Przeszli Kopernika, następnie Piłsudskiego aż doszli do Chłopskiej. Po drodze zauważyli, że wszystkie przydrożne śmietniki zostały wygięte lub poprzewracane. Gdy doszli do miejskiego targowiska znaleźli powód dewastacji.

Mężczyzna stał odwrócony do nich plecami, przed nim na wysokości jego bioder znajdował się przechylony na skos śmietnik. Dźwięk kapiącej cieczy do metalowego pojemnika był słyszany dokoła. Młode małżeństwo spodziewając się, że mężczyzna załatwia swoje potrzeby używając kubła na śmieci jako pisuaru przyspieszyli kroku. Nie mieli zamiaru ingerować w zachowanie, co najwyżej poinformować o wszystkim policje po powrocie do domu. Gdy jednak przychodzili obok, wandal niespodziewanie się spłoszył. Przestraszony obrócił się w stronę małżeństwa i zabrudził buty młodej dziewczyny.

Mąż dostał szału i zaszarżował w stronę, jak się okazało młodego mężczyzny. Ten odskoczył przestraszony w tył, uderzył o drzewo i padł. Zaczął przepraszać. To jednak nie wystarczyło. Wyższy o głowę oborniczanin chwycił młodziana za kołnierz kurtki i postawił na nogi. Nie puszczając poinformował go, że idą razem do pobliskiej komendy policji. To do reszty przestraszyło młodego człowieka, zaczął się szarpać próbując wyrwać się z uścisku. Mężczyzna jednak trzymał mocno. Nie mając innego wyjścia wydostał się z rozpiętej odzieży, zostawiając pustą kurtkę w rękach wściekłego męża. Obrócił się na pięcie i uciekł.

Żona mężczyzny, optymistka z natury zbyła całą sytuację śmiechem, przypominając, że woskowe wróżby tego wieczora mówiły, że będzie musiała zmienić ubranie. Zdobyczną odzież małżeństwo odniosło na komendę policji. Zielona, zimowa kurtka jest tam do odebrania przez właściciela.

Podobne artykuły