Błędy drogowców i kłopot sołtysa

ROŻNOWO. Podczas budowy przed laty drogi łączącej Rożnowo z Łukowem drogowcy zbagatelizowali cieki wodne budując drogę bez odpowiednich przepustów. Skutek jest taki, że woda wymyła podłoże pod asfaltem i ten się załamał i zapadł. – Trzeba było wpompować w wymyte miejsca aż trzy metry sześcienne betonu – powiedział odpowiedzialny za gminne drogi Przemysław Mączyński.

Inny przepust został odgrodzony od drogi murkiem, który jadące tamtędy potężne tiry uszkodziły. Aby poprawić bezpieczeństwo na tej drodze, sołtys Rożnowa Tomasz Łukaszewicz zwrócił się do władz gminy z propozycją ograniczenia na tej drodze tonażu.

Nad problemem pochylili się radni z komisji terenowej i bezpieczeństwa. Stwierdzili jednak, że – ograniczenie tonażu nie wchodzi w rachubę, bo tamtędy jeżdżą także maszyny rolnicze, więc lepiej poprawić przepust, który uszkodziły tiry. Ponadto ta droga spełnia funkcję obwodnicy na wypadek ograniczenia przejazdy krajowa nr 11. Przemysław Mączyński obiecał przebudować uszkodzony murek, tak by był bezpieczny i trwały.

Podobne artykuły