Od biżuterii i aniołów przez poezję do starego kina

KOWANÓWKO. W ubiegłym tygodniu zapowiedzieliśmy wystawę zorganizowaną w świetlicy wiejskiej w Kowanówku. W tym informujemy, że udała się ona wyśmienicie. Zaprezentowane przez domowych artystów dzieła podziwiały licznie przybyłe osoby, bo frekwencja dopisała.

Organizatorki wystawy rękodzielnictwa, nie spodziewały się, że pojawi się aż tak wiele różnorodnych talentów. Miłym zaskoczeniem było również to, że chęć uczestniczenia w kolejnym w serii – czwartkowych spotkań – zgłosiły osoby także spoza Kowanówka. Kilkadziesiąt osób, które odwiedziły w czwartkowy wieczór świetlicę, mogło nacieszyć oczy widokiem prawdziwych perełek. Swoją pasję twórczą i kolekcjonerską zaprezentowała Barbara Zielińska z Obornik, która wystawiła maleńką cząstkę zbioru aniołów oraz autorskie tomiki wierszy. Anna Boguta z Bogdanowa pokazała wyjątkowe ozdoby świąteczne. Grafika, haft i unikalna biżuteria Elwiry Józefek z Parkowa budziły nieskrywany podziw. Nie mniejszym cieszyły się także ozdoby świąteczne i przedmioty użytkowe, robione techniką decoupage Elżbiety Piechowiak, czy rękodzieła użytkowe wykonane na drutach i szydełkiem Urszuli Szczurek z Kowanówka. 16 haftowanych obrusów wystawiła Eugenia Tabat z Obornik a ozdoby świąteczne i biżuteria Justyny Dopieralskiej szybko znajdowały kupców. Kazimierz Drożdż pochwalił się fotografiami własnoręcznie złowionych ryb, a kilkunastokilowe okazy robiły duże wrażenie.

Pewnym zaskoczeniem był tort gruszkowo-śmietankowy ilustrujący to czwartkowe spotkanie, wykonany przez Izabelę Baran z Obornik, którym zostali poczęstowani zarówno goście jak i wystawcy. Sołtys Karina Stachowiak ugościła wszystkich kawą i lampką szampana. Przy okazji spotkań i rozmów pojawiły się już kolejne projekty. Pani sołtys planuje już w najbliższym czasie wyjazd grupy kinomanów do kina a Aleksandra Pawlicka z rady sołeckiej zaproponowała powołanie w Kowanówku do życia projektu utworzenia klubu filmowego odkurzającego stare filmy.

17 listopada od godziny 16 świetlica w Kowanówku będzie pachniała produkowanymi tam piernikami i znów będzie się działo.

Podobne artykuły