Nie sowa a zjawisko przyrodnicze

OBORNIKI. Tymi słowami oborniccy leśnicy opisali ptaka znalezionego przez strażaków w jednym z kominów w Rożnowie. O sprawie pisaliśmy w minionym tygodniu.

W piątek 6 listopada około godz. 17 strażacy zostali wezwani do uwięzionej w przewodzie kominowym sowy. Dzięki sprytowi jednego ze strażaków, który jest również kominiarzem, udało się zwierzę wyciągnąć całe i zdrowe.

Jak się okazało był to dorodny puszczyk. Pomimo, że jest to najpospolitsza sowa w Polsce, jej liczebność nie jest zbyt duża. W całym powiecie żyje tylko kilka par. Jest to zwierzę, które jest aktywne tylko w nocy, więc niewielu oborniczan widziało go na własne oczy, nie mówiąc już o dotknięciu upierzenia.

Takie szczęście mieli strażacy, którzy całą sprawę żartobliwie komentują tymi słowami: rzadkością jest znaleźć puszczyka w lesie, jeszcze rzadszą w kominie.

Podobne artykuły