15 lat nad Ziemia Obornicką

SŁONAWY. Zaczynali piętnaście lat temu na słonawskim ściernisku. Grupka zapaleńców postanowiła ziścić marzenia o lataniu i postawili na motolotniarstwo, dziedzinę lotnictwa, która była realnie dostępna. Pierwsza motolotnia została zakupiona z pieniędzy składkowych z silnikiem od Trabanta.

Pierwsi lotniarze z ukończonymi kursami pilotażu wylecieli ponad obornicką ziemie. Od tego momentu zmieniło się bardzo wiele. Zbudowano dwa hangary i rozpoczęto budowę trzeciego. Powstał domek pilota i zlikwidowano sukcesywnie przeszkody w bezpiecznym podejściu do pasa startowego.

Zaczęły się również sukcesy sportowe w imprezach na wielu szczeblach, również tych międzynarodowych. Obornickie Stowarzyszenie Lotnicze dziś kojarzone jest także z szeroką działalność społeczną, współpracując z wieloma instytucjami i stowarzyszeniami przy organizacji imprez, czy to na terenie lądowiska w Słonawach. Ich Pikniki Lotnicze stały się imprezami długo oczekiwanymi a spotkania integracyjne czy konkursy plastyczne uświetniają takie wydarzenia jak np. Obornickie Wianki. Jak podkreślają pasjonaci lotnictwa z wielu stron Polski, takiej atmosfery i klimatu jak na lądowisku w Słonawach nie ma nigdzie. Wszyscy chętnie tu lądują i przyjeżdżają, bo wiedzą, że poczują się jak w rodzinie.

Lądowisko w ostatnim czasie zyskało także swoją częstotliwość radiową, co podniosło zdecydowanie standard tego miejsca. Na tym wszystkim czuwa prezes OSL KS Zdzisław Kowalczuk wraz z grupą społeczników, którzy nie boją się wyzwań. Teraz przyszedł czas na świętowanie 15-lecia i na to, aby podziękować tym, którzy przyczyniają się do rozwoju lotnictwa na Ziemi Obornickiej. Dokonano tego w sobotę 7 listopada na specjalnie przygotowanej gali w Obornickim Ośrodku Kultury, w czasie której specjalne podziękowania za tak skuteczną i konsekwentną działalność skierowali burmistrz Obornik Tomasz Szrama oraz starosta obornicki Adam Olejnik.

Podobne artykuły