Spotkanie rolników i mała retencja

OBORNIKI. Przewodniczący Rady Powiatowej Wielkopolskiej Izby Rolniczej Tadeusz Witek, Paweł Bydałek, kierownik Biura Powiatowego Wielkopolskiej Izby Rolniczej oraz kierownik Zespołu Doradczego Wielkopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego Zbigniew Zając, zorganizowali spotkanie rolników Ziemi Obornickiej, którego jednym z najważniejszych tematów była mała retencja wód. Dlaczego ten temat był taki ważny?

Ano dlatego, że trwa nadal susza, Wielkopolska stepowieje, a są pieniądze na gromadzenie wody i to niemałe pieniądze. Już to wystarczyło, aby zapełnić zainteresowanymi salę sesyjną starostwa powiatowego. Zebrani rolnicy dowiedzieli się o tym, że dofinansowanie na nowy zbiornik wody, to 60 tys/h, a na renowację istniejącego 30 tysięcy złotych na każdy hektar. Zbiornik może mieć od 0,5 do 2 ha powierzchni i musi służyć w jakikolwiek sposób rolnictwu.

Tak poważne wsparcie się przyda, ale zdaniem rolników wszelka pomoc jest dla nich nadmiernie sformalizowana. Niektórzy wręcz uważali, że jedynymi, którzy zarabiają na rolniczym wsparciu są twórcy programów.

Dlatego ważna jest rola doradztwa w przygotowywaniu dokumentów aplikacyjnych. Mówił o niej przedstawiciel WODR w Poznaniu. Spotkanie było dobrze zorganizowane, sprawnie prowadzone, owocne i zgromadziło dużą grupę rolników. Zaraz po programie oficjalnym można było wysłuchać podczas rozmów kuluarowych, opinii o stanie upraw i kondycji rolnictwa. Okazało się, że według rolników, wschody ozimin po okresie deszczów są bardzo obiecujące, a mała masa tegorocznych buraków jest rekompensowana wysoką zawartością w nich cukru.

Podobne artykuły