Pat trwa nadal

OBORNIKI. Nadal trwa pat w sprawie miejsca pod zasiek na pojemniki do odbioru śmieci obok bloków 28 i 30 przy ulicy Droga Leśna. Teren przy obu blokach jest tak okrojony, że nie ma miejsca, by taki zasiek tam ustawić zachowując jednocześnie wymaganą odległość od sąsiadów. Są nimi – państwo Gruchot oraz Obornicka Spółdzielnia Mieszkaniowa. Oboje sąsiadów nie wyraziło zgody na zmniejszanie dystansu śmietnika od ich terenu. Nie można zasieku postawić też przy płocie lub transformatorze.

Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej jest skłonna obniżyć mieszkańcom trzydziestki i dwudziestki ósemki kwotę wynajmu miejsca obecnie użytkowanego. Jednak wysokość owej obniżki musi negocjować przedstawiciel wspólnoty, bo gmina nie jest tu stroną. Radny Marek Lemański obserwuje tę sytuację od lat i przyznaje, że jest ona dla lokatorów mało komfortowa.

– Niestety tej sytuacji winni są sami mieszkańcy bloków 28 i 30, którzy mając propozycje wykupu gruntu od gminy po cenach bardzo preferencyjnych z tego nie skorzystali a wręcz się buntowali. Teraz sprawa już nie leży w gestii gminy – podsumował sprawę radny.

Podobne artykuły