Ciąć etaty a nie szkoły

POWIAT OBORNICKI. – Ponad 13 mln złotych kosztowali nauczyciele zatrudnieni w szkołach prowadzonych przez powiat obornicki. Stanowi to ponad 83% wszystkich wydatków na oświatę – wyliczył naczelnik Paweł Drewicz, dodając: do tego trzeba doliczyć dwa miliony pochodnych ich wynagrodzeń i świadczeń socjalnych, to razem prawie 15 mln złotych.

Wynika z tego, że zaledwie nieco ponad 12% wydatków oświatowych jest przeznaczanych na utrzymanie budynków szkół, prąd, opał i kredę. – Jeżeli w poszukiwaniu oszczędności mamy reformować koszty oświaty, to nie poprzez likwidację szkół, ale etatów – podsumował Paweł Drewicz goszczący podczas obrad komisji spraw społecznych rady powiatu obornickiego. Powiało lekko grozą, bowiem w owej komisji zasiada sześciu radnych, w tym aż pięciu nauczycieli i tylko jeden weterynarz.

Podobne artykuły